Polisa narciarska – warto wykupić przed zimowym wyjazdem

Sporty zimowe cieszą się coraz większą popularnością. Według badań już nawet blisko co czwarty z nas deklaruje umiejętność jazdy na nartach lub snowboardzie. Niestety liczba wypadków na stokach jest wprost proporcjonalna do coraz większej ilości narciarzy. Co prawda nawet najlepsze ubezpieczenie nie uchroni nas przed nieszczęśliwym zdarzeniem, ale w sytuacji kryzysowej bezdyskusyjnie pomoże rozwiązać kwestie finansowe niektórych wydarzeń.

Przede wszystkim ubezpieczenie narciarskie musi zostać dopasowane do indywidualnych potrzeb. Większość firm ubezpieczeniowych będzie miała w swojej ofercie kilka różnych opcji. Każda z nich będzie proponowała inny zakres usług i wysokość sum gwarancyjnych, czyli maksymalnej wysokości wypłacanego odszkodowania, dlatego ważne jest dokładne zapoznanie się z warunkami obowiązywania ubezpieczenia przed zdecydowaniem się na dany wariant. Z zasady wybór droższego zapewni nam bardziej rozbudowaną ochronę i pokryje wyższe koszty nieszczęśliwych zdarzeń.

Wypadki wymagające operacji i wielomiesięcznej rekonwalescencji i rehabilitacji zdarzają się częściej, niż nam się wydaje. Wiele osób obawiając się długiego oczekiwania lub szukając lepszego standardu, decyduje się na prywatną, kosztowną opiekę medyczną. W zależności od wybranego pakietu polisa pokryje całość lub przynajmniej część kosztów leczenia i rehabilitacji. Ponadto z tytułu ubezpieczenia następstw od nieszczęśliwych wypadków spodziewać należy się wypłaty odszkodowania adekwatnego do uszczerbku na zdrowiu i poniesionych strat. Jego wysokość będzie zależała od wcześniejszych decyzji odnośnie wyboru sumy gwarantowanej. Jeżeli na stoku dojdzie do wypadku z naszej winy i ucierpią osoby trzecie, wówczas ubezpieczyciel pokryje należne odszkodowania w ramach OC. Poza tym polisa możne chronić nasz bagaż i sprzęt sportowy. Chodzi o sytuację na wypadek kradzieży lub zniszczenia.

Przed podpisaniem umowy warto zwrócić uwagę na kwestie wyłączenia od odpowiedzialności, kiedy ubezpieczyciel ma prawo odmówić wypłaty polisy, np. jazda pod wpływem alkoholu. Ważną kwestią jest obszar geograficzny działania polisy. Jeżeli jadąc w polskie góry, wybierzemy się na wycieczkę na Słowację i tam ulegniemy wypadkowi, może się okazać, że nasze ubezpieczenie będzie nieważne. Ponadto często nie doceniamy faktu, iż Polska jest w wąskim gronie państw, gdzie poszkodowani nie są obciążani kosztami akcji ratowniczej przeprowadzanych przez ratowników górskich. Jest to jeden z głównych argumentów kupna polisy, wybierając się na narty za granicę. Podstawową przesłanką są jednak wysokie koszty leczenia. Jeżeli zajdzie taka konieczność ubezpieczyciel pokryje wszelkie wydatki związane z leczeniem i rehabilitacją, a w razie śmierci przekaże pomoc do rodziny. Tutaj istotną kwestią również jest koszt transportu medycznego lub zwłok do kraju po wypadku za granicą często wynoszące kilkadziesiąt tys. zł. Oczywiście w krajach UE mamy prawo skorzystać z opieki medycznej w ramach NFZ posiadając Europejską Kratę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Zapewnia ona jednak tylko pomoc w przypadkach ochrony zdrowia, tylko w zakresie podstawowym i jedynie w publicznych ośrodkach opieki zdrowotnej. Ponadto posiadacz karty jest traktowanych na tych samych zasadach, co obywatel kraju, w którym urlopuje, a w niektórych z nich pacjenci mają obowiązek pokrywania części, a nawet całości kosztów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.