Branża turystyczna a wojna w Ukrainie

Agresja Rosji na Ukrainę ma wpływ nie tylko na każdego obywatela w zaatakowanym kraju, ale też na wiele branż gospodarki, które w momencie inwazji Rosjan musiały się całkowicie zreorganizować. Jedną z nich jest turystyka. Obecnie wiele firm turystycznych musi podjąć bardzo ważne i jednocześnie trudne decyzje, które wpłyną na ich utrzymanie w przyszłości. Wszystko dzieje się zaraz po tym, jak branża turystyczna powoli zaczęła podnosić się finansowo po pandemii koronawirusa.

Po ataku wojsk rosyjskich na Ukrainę wiele firm turystycznych całkowicie zerwało współpracę z Rosją. Ma to związek z brakiem wspierania nie tylko gospodarki rosyjskiej, ale też zwykłych obywateli tego kraju. Obecnie firmy te skupiają przede wszystkim swoją uwagę na swoich ukraińskich siedzibach i to z nimi chce teraz szczególnie się solidaryzować. Jako przykład posłużyć może nam niemiecka spółka Peakwork, która wspiera swoich ukraińskich pracowników i zapewnia im zakwaterowanie w Düsseldorfie po ucieczce z ojczyzny.

Jak podaje Państwowa Agencja Rozwoju Turystyki Ukrainy, jej przewodnicząca Mariana Oleskiv apeluje do branży turystycznej na całym świecie, aby zbojkotować wszelką współpracę z Federacją Rosyjską oraz zaprzestać jakichkolwiek podróży do tego kraju. W liście, który opublikowano w amerykańskim branżowym portalu „Swift”, Oleskiv mówi, że wybieranie się w obecnej sytuacji do Rosji jest jawnym wspieraniem agresora, ponieważ każdy tam przybywający zostawi w Rosji pieniądze wspierając jej gospodarkę w mniejszym, bądź większym stopniu.

Jak się okazało, wojna na Ukrainie negatywnie może się odbić na turystyce w Egipcie. Ukraińcy i Rosjanie już od wielu lat odpowiadali za nawet 25% procent wpływów wśród wszystkich przyjezdnych dla tamtejszej branży. Statystyki, które udostępniło Egipskie Stowarzyszenie Agentów Turystycznych wskazują, że w 2019 roku Egipt odwiedziło nawet 1,6 mln turystów z Rosji. Ukraińców, którzy udali się na wczasy do Egiptu w 2020 roku było około 700 tysięcy, co jest tym lepszym wynikiem biorąc pod uwagę fakt, że to w tym właśnie roku turystów było znacznie mniej ze względu na szerzącą się na świecie pandemię koronawirusa. Mimo wszystko władze w Egipcie bacznie monitorują sytuację wywołaną rosyjską agresją na Ukrainę i analizują, jak i kiedy będzie można zapewnić stały dopływ turystów ze wschodniej Europy do egipskich kurortów.

Wojna na Ukrainie ma też wpływ na branże lotniczą, co bezpośrednio odbija się na turystyce. Odpływ rosyjskich turystów to pokłosie m.in. odcięcia ich narodowego przewoźnika Aerofłot od międzynarodowych systemów rezerwacyjnych. Reuters podaje, że wiele firm zrywa współpracę z rosyjską linią lotniczą i wstrzymuje jakiekolwiek projekty komercyjne w Rosji. Są też bardzo pozytywne wiadomości. Znany z tanich lotów Wizz Air poinformował, że przeznacza 100 tysięcy miejsc dla uchodźców w samolotach startujących z lotnisk we wszystkich krajach graniczących z Ukrainą. W Polsce, na Słowacji i na Węgrzech już teraz zwiększono limity miejsc dla osób uciekających przed wojną. Poza tym, dla tych którzy z różnych przyczyn utknęli w trakcie podróży w związku z wojną na Ukrainie, Wizz Air przygotował specjalne promocje na transport do miejsca docelowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.