Odwołanie wyjazdu z powodu koronawirusa

zimmytws/bigstockphoto.com

Zamknięcie granic oraz hoteli i ośrodków wypoczynkowych pokrzyżowało plany urlopowe wielu osobom. Co zrobić w przypadku, gdy wykupioną wcześniej wycieczkę jesteśmy zmuszeni odwołać z tego powodu, albo zrobił to za nas organizator?

Zapytania w tych sprawach można wysyłać do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jednak z uwagi na dużą liczbę wniosków, czas udzielenia odpowiedzi jest wydłużony.

Osoby, które wykupiły wyjazd lub nocleg, które z uwagi na pandemię koronawirusa musiały zostać odwołane, posiadają prawa przysługujące im na podstawie przepisów. Wynikają one między innymi z ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych.
Na jej podstawie, w przypadku gdy wycieczka została odwołana przez organizatora, a powodem był właśnie koronawirus, czyli okoliczności nadzwyczajne i nieuniknione, podróżującemu przysługuje całkowity zwrot pieniędzy. Podróżującym jednak nie przysługuje odszkodowanie ani zadośćuczynienie, jeśli organizator powiadomi ich o odwołaniu wycieczki i rozwiązaniu umowy o udział w imprezie turystycznej niezwłocznie przed jej rozpoczęciem.

Takie samo prawo przysługuje osobie, która wykupiła lot, albo sam nocleg, który został odwołany przez organizatora w związku z epidemią, jednak już na innej podstawie prawnej. Każdy z organizatorów może ustalić swoją procedurę zwrotów. Dla jej przyspieszenia konieczne może być złożenie wniosku. Jednak z uwagi na dużą liczbę takich zgłoszeń w niespotykanej dotąd skali, czas zwrotu może się wydłużyć, należy więc uzbroić się w cierpliwość.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy to podróżujący sam odwoła wycieczkę, np. taką wykupioną na czerwiec. W tej chwili jeszcze nie wiadomo, jaka będzie sytuacja epidemiologiczna w tym czasie, oraz czy zostaną utrzymane ograniczenia dotyczące zamknięcia granic i obiektów hotelowych. Odwołanie wyjazdu już teraz mogłoby więc zostać potraktowane przez organizatora jako rezygnacja z wyjazdu i odstąpienie od umowy. W takim wypadku organizator może nie zwrócić wpłaconych do tej pory środków i ma do tego prawo. Analogicznie wygląda sytuacja w przypadku zarezerwowanych lotów i noclegów. Ich odwołanie przez podróżującego może się wiązać z potrąceniem opłaty za odstąpienie od umowy.

Może się zdarzyć, że biuro podróży proponuje swoim klientom zmianę terminu wycieczki lub voucher do wykorzystania w określonym czasie. Być może nie będzie to dobra wiadomość dla podróżujących, ale w świetle przepisów może takie rozwiązanie zastosować. Jeśli nie zgadzamy się z taką propozycją, można próbować dochodzić zwrotu środków na drodze sądowej. Należy jednak mieć na uwadze, że z uwagi na całkowite zablokowanie ruchu turystycznego biura turystyczne mają obecnie poważne problemy finansowe, co skutkuje niechęcią lub niemożnością oddania wpłaconych zaliczek. Zmiana terminu wycieczki może być więc dobrym rozwiązaniem, o ile oczywiście biuro zdoła przetrzymać kryzys i nie zbankrutuje.

Jeśli więc nie chcemy stracić wpłaconych pieniędzy, należy zaczekać na odwołanie wycieczki przez organizatora, przewoźnika, czy właściciela hotelu. Jeśli obecne ograniczenia w podróżowaniu zostaną utrzymane, wówczas rezerwacja zostanie z pewnością odwołana, a podróżującemu przysługiwać będzie zwrot środków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.