Przewodnik po Norwegii

Andrey Armyagov/bigstockphoto.com

Norwegia jest atrakcyjnym celem podróży ze względu na niezwykłe krajobrazy i stosunkowo niewielką odległość od Polski. Choć nie należy do krajów tanich, zdecydowanie warto ją odwiedzić. Poniżej przedstawiamy krótką charakterystykę Norwegii i kilka wskazówek dla osób, które się tam wybierają.

Wskazówki

Najlepiej wymieniać walutę jeszcze w Polsce przed wyjazdem. W Norwegii kantory nie są popularne, ale można wymienić pieniądze w banku lub wypłacić z bankomatu. Weźmy jednak pod uwagę, że pobierana jest prowizja, a banki są zwykle czynne krótko. Kartą można płacić prawie wszędzie, choć w niektórych supermarketach zdarzają się problemy z kartami spoza Norwegii.

Zwróćmy uwagę na to, że sklepy są nieczynne w niedziele – z nielicznymi wyjątkami, głównie w miejscowościach turystycznych. Nie ma zwyczaju targowania się.

Norwegia jest krajem dość drogim, ale w większych miastach można znaleźć dyskonty z cenami zbliżonymi do polskich.

Gniazdka elektryczne i napięcie – takie jak w Polsce.

Wiza nie jest potrzebna – wystarczy ważny dowód osobisty lub paszport.

Koszty leczenia w Norwegii są bardzo wysokie, więc przed wyjazdem powinno się wykupić polisę ubezpieczeniową.

Można łatwo się porozumieć po angielsku, gdyż niemal każdy Norweg posługuje się tym językiem, a wielu z nich na poziomie biegłym.

Co zobaczyć

W Norwegii znajduje się mnóstwo atrakcji, o których można by pisać bardzo długo, więc tu ograniczymy się tylko do kilku.

Jednym z pierwszych skojarzeń z Norwegią są fiordy. Popularne wśród turystów są rejsy po fiordzie Geiranger, który jest jednym z obowiązkowych punktów wycieczek. Z kolei fiord Sogne jest najdłuższym w Norwegii. Jego odgałęzieniem jest Nærøyfjord, przy którym znajduje się mała osada Gudvangen.

W rejonie fiordów można się wybrać na wycieczkę po lodowcach. Uwaga – jest ona bezpieczna jedynie pod opieką wykwalifikowanych lokalnych przewodników i z odpowiednim sprzętem, dlatego nie należy samemu wchodzić na lodowce. Mamy do wyboru wycieczki o różnych stopniach trudności – od dość krótkich i łatwych spacerów aż po dłuższe wyprawy z elementami wspinaczki.

Atrakcyjnym miejscem są Lofoty – archipelag na północy Norwegii. Możemy tam podziwiać krajobrazy górskie i nadmorskie, fiordy, jeziora i wysokie szczyty, ale także wypoczywać na piaszczystych plażach.

Dziką przyrodę możemy podziwiać w którymś z wielu parków narodowych. Można tam zobaczyć np. renifery, sowy śnieżne czy lisy polarne. Największym parkiem narodowym jest Hardangervidda, a najpopularniejszym – Jotunheimen.

Jednym z najbardziej charakterystycznych typów zabytkowych budynków w Norwegii są średniowieczne kościoły klepkowe (słupowe). Powstawały one między X a XIII wiekiem. Do czasów współczesnych przetrwało blisko 30. Niektóre z nich zostały przebudowane i odrestaurowane w wiekach późniejszych. Łączą one motywy pogańskie z chrześcijańskimi.

Warte zwiedzenia są także miasta, z których największe to Oslo, Bergen i Trondheim. Atutem Oslo jest malownicze położenie nad brzegami fiordu. Bardzo znany jest tamtejszy ratusz, gdzie co roku wręczana jest nagroda Nobla. Na półwyspie Bygdøy możemy zwiedzić muzea: Muzeum Kon-Tiki, Muzeum Statku Fram i Muzeum Morskie. W Bergen warto obejrzeć zabytkową dzielnicę Bryggen i zobaczyć jej charakterystyczne kolorowe domy, a także odwiedzić Muzeum Hanzeatyckie. Trondheim słynie ze średniowiecznej katedry Nidarosdomen.

Transport

Tanie linie lotnicze umożliwiają szybki i niezbyt kosztowny przelot do Norwegii. Ten środek transportu jest też najbardziej polecany przy krótkich, kilkudniowych wyjazdach. Zwróćmy jednak uwagę, że samoloty tanich linii, takich jak Ryanair i Wizzair, nie lądują w samym Oslo, lecz w Sandefjord (120 km od Oslo) i Moss (70 km). Koszty dojazdu z lotnisk mogą wynieść nawet więcej niż cena samego przelotu.

Jeśli wybieramy się w dłuższą podróż (np. na wakacje) grupą kilkuosobową, przejazd samochodem wyjdzie najkorzystniej. Przy tym łatwiej będzie nam się poruszać po kraju, gdy już do niego dotrzemy.

Własny samochód jest, jak wspomniano powyżej, najlepszą opcją podróżowania po kraju. Transport publiczny jest dobrze rozwinięty i punktualny, ale przy tym dość kosztowny, choć czasem można trafić na korzystne zniżki. Można na przykład kupić kolejowy bilet sieciowy. W dużych miastach dostępne są karty miejskie, które umożliwiają nieograniczone przejazdy komunikacją miejską, ale także zniżki w muzeach czy restauracjach.

Kiedy jechać

Do Norwegii można jeździć przez cały rok, choć wybór czasu na wyjazd zależy od tego, co planujemy robić.

Sezon turystyczny trwa od połowy czerwca do połowy sierpnia. W tym czasie też organizuje się najwięcej zorganizowanych wycieczek i mamy do dyspozycji najwięcej atrakcji. Z drugiej strony musimy się liczyć z dużą liczbą turystów. Wtedy też warunki pogodowe są najbardziej atrakcyjne temperatury zbliżone do polskich lub nieco niższe, a przy tym bardzo długo jest jasno.

Warto odwiedzić Norwegię wiosną, która rozpoczyna się nieco później niż w Polsce. Polecane miesiące to maj i czerwiec, gdy pogoda jest już sprzyjająca, jeszcze nie ma tłumów i kolejek, a przy tym ceny są niższe. Dobrym czasem jest też wczesna jesień, choć trzeba wziąć pod uwagę zmienną pogodę.

Zima jest polecana miłośnikom sportów zimowych, zwłaszcza narciarzom. Stoki narciarskie są dostępne nawet jeszcze w marcu. Zimą mamy też szansę na niezapomniane widoki – zorze polarne.

Kuchnia

Kuchnia norweska składa się z dość prostych potraw, często kalorycznych (ze względu na surowe zimy). Podstawę stanowią ryby przyrządzane na różne sposoby. Chyba najbardziej popularną rybą jest łosoś, ale jada się także dorsze, śledzie i makrele.

Norwegowie jadają także sporo mięsa, głównie wieprzowiny, drobiu, ale także bardziej egzotycznego – z renifera czy łosia. Częstym dodatkiem do mięsa są ziemniaki. W Norwegii produkuje się także różne rodzaje serów, w tym karmelizowane o słodkawym smaku. Najbardziej charakterystyczny jest Brunost, brązowy kozi ser wytwarzany z serwatki.

Charakterystyczne jest użycie niewielkiej ilości przypraw do dań głównych – zwykle tylko soli i pieprzu. Za to słodycze i alkohole są dość intensywnie przyprawiane. Do ciast dodaje się rozmaite przyprawy korzenne, takie jak cynamon, wanilia, kardamon czy imbir. Tradycyjnym świątecznym napojem alkoholowym jest glogg, czyli grzane wino z przyprawami korzennymi. Innym typowym alkoholem jest akvavit, wódka kminkowa z dodatkami, np. anyżem, koprem, kardamonem czy skórką cytrynową.

Należy zwrócić uwagę, że w Norwegii panuje dość restrykcyjna polityka antyalkoholowa. W zwykłych dyskontach i supermarketach nie można kupić alkoholi mocniejszych niż 4,75%. Pozostałe są dostępne tylko w sklepach Vinmonopolet, których nie ma tak wiele i które są czynne dość krótko. Poza tym napoje alkoholowe są drogie nawet jak na kieszeń przeciętnego Norwega.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *