Sytuacja linii lotniczych a pandemia

Cena wycieczki może ulec zmianie

2020 rok był ekstremalnie trudny dla linii lotniczych. Gwałtowanie została przerwana era tanich lotów, które pozwalały spędzić weekend w mieście na drugim końcu Europy. Wiele państw o wysokim potencjale turystycznym zamknęło swoje granice, aby na swoim terytorium nie rozsiewać koronawirusa. Jaki będzie 2021 rok w branży lotniczej? Podsumowujemy najważniejsze trendy.

Wynalezienie szczepionki i rozpowszechnienie procesu szczepień daje nadzieję na to, że 2021 rok pozwoli nam choć w części wrócić do normalności i tak łatwo, jak w poprzednich latach podbijać świat. Nie bez przyczyny jednak to, co po koronawirusie, jest nazywane „nową normalnością”. Co to oznacza w lotnictwie?

Wymagane procedury sanitarne

Mimo że część popularnych kierunków turystycznych jest już otwartych, to wiele osób wciąż boi się latać w obawie o zarażenie się koronawirusem. Aby na nowo przekonać do siebie pasażerów, linie lotnicze będą wprowadzać reżim sanitarny. Aby wsiąść do samolotu, trzeba będzie posiadać negatywny test na COVID-19, na pokładzie i lotnisku mieć założoną maseczkę i regularnie dezynfekować ręce, a tam gdzie się da, zachowywać dystans społeczny.

A może w kosmos?

Podróże do Azji, Indonezji czy Stanów Zjednoczonych są tak popularne, że straciły już luksusowy charakter i dostępność tylko dla wybranych. W 2021 roku zostaną upowszechnione podróże w kosmos. Nie będzie to odległa perspektywa, bo poza orbitę ziemską pierwsi turyści wyruszą już w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Obsługuje ich firma Virgin Galactic, a cena biletu wynosi nawet 250 tys. dolarów.

Promocje na start

Kilka lat temu, kiedy tanie linie lotnicze dopiero zyskiwały na popularności, przyciągały do siebie klientów naprawdę korzystnymi promocjami. Jednak w 2019 roku bilet za 1 zł był właściwie nie do dostania i popularną polityką był obowiązek dopłacania za bagaż, który do tej pory był w cenie biletu albo za dwa miejsca obok siebie. Aby na nowo zachęcić klientów do swoich usług, linie lotnicze będą musiały wrócić do oferowania takich ofert, na czym zyskają turyści.

Konsolidacja rynku

Niestety prawa rynku są jasne – dużej firmie dużo łatwiej przetrwać w kryzysie niż małej. Dlatego 2021 rok może być okresem konsolidacji. Mniejsi przewoźnicy mogą być wchłaniani przez tych większych, aby w ogóle utrzymać się na rynku. Przykładem takiej transakcji są plany niemieckiej Lufthansy, która chce przejąć typowo wakacyjnego przewoźnika – linie Condor.

Dofinansowanie to podstawa

Dużo łatwiej było utrzymać się tym liniom lotniczym, które otrzymały wsparcie od państwa. Według agencji Moody’s na całym świecie rządy przekazały na ten cel 220 mld dolarów. Najwięcej zainwestowała Francja i Holandia w linie Air France – KLM i to pozwoliło im przetrwać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.