Niedrogi i wygodny nocleg w hotelu – jak zaplanować?

hadrian/bigstockphoto.com

Cena noclegu w hotelu oczywiście w znacznym stopniu zależy od standardu obiektu i oferowanych udogodnień. Jednak nie zawsze zachodzi prosta zależność, że im drożej, tym lepiej. Czasem można znacznie obniżyć koszty noclegu nie rezygnując z wygody.

Jedną z zasad jest, że im bardziej pożądany termin, tym więcej zapłacimy. Dlatego, jeśli mamy taką możliwość, najlepiej zaplanujmy wyjazd nie w czasie, gdy hotele są najbardziej oblegane. Najdrożej jest oczywiście w sezonie – przy czym terminy sezonu mogą się różnić w poszczególnych krajach, a nawet poszczególnych hotelach, więc najlepiej to sprawdzić na stronie internetowej. Poza sezonem możemy nieraz liczyć na zniżki. Kolejny drogi termin to początek weekendu – dlatego lepiej nie rezerwować noclegu z piątku na sobotę, tylko przyjechać w sobotę rano. Droższe są też zwykle terminy, w których mają być organizowane znaczące imprezy sportowe i kulturalne, ważne konferencje itp. Dlatego, jeśli sami się nie wybieramy na takie wydarzenie, sprawdźmy, czy nie odbywa się ono akurat w miejscu, do którego jedziemy, i postarajmy się znaleźć inne daty pobytu.

Cena może też zależeć od lokalizacji. W miastach najdroższe hotele są zwykle w okolicach centrum. Jest to najatrakcyjniejsze położenie ze względu na bliskość atrakcji turystycznych i najważniejszych obiektów. Może się okazać, że hotele znajdujące się nieco dalej oferują taki sam standard za niższą cenę, a przede wszystkim łatwiej w nich znaleźć wolne pokoje. Jeśli lokalizacja ma dobre połączenie komunikacyjne z centrum (np. znajduje się przy linii metra albo często kursują tam autobusy i tramwaje), może się okazać, że odległość nie wpływa znacząco na nasz komfort. W zamian możemy się cieszyć lepszym pokojem albo oszczędzić nieco pieniędzy, które wydamy na rozrywki lub dobry posiłek w restauracji.

W wielu krajach hotele są oznaczane gwiazdkami. Zwykle im więcej gwiazdek, tym wyższy standard, więcej dostępnych usług, a co za tym idzie, wyższa cena. W Polsce zasady przyznawania gwiazdek są uregulowane, więc przeważnie wiadomo, czego można się spodziewać. Jednak w innych krajach niekoniecznie tak jest. Jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do polskich hoteli trzygwiazdkowych, oferujących przyzwoity standard, choć bez luksusów, możemy się nieco rozczarować, gdy zarezerwujemy taki hotel np. na południu Europy czy w niektórych krajach dawnego bloku wschodniego. Może się okazać, że wyposażenie hotelu jest stare, a usługi, które wydają się oczywiste, są niedostępne. Są też kraje, w których system gwiazdkowy w ogóle nie funkcjonuje. Dlatego traktujmy gwiazdki jedynie orientacyjnie i przed wyjazdem zorientujmy się, co dokładnie jest wliczone w cenę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.