Co zobaczyć na Podlasiu?

Podlasie nadal pozostaje nieodkrytym regionem, do którego turyści nie zapuszczają się tak często jak na Mazury, czy Kaszuby. Docenią je osoby szukające ciszy, spokoju, oraz kontaktu z naturą.

Wśród największych atrakcji Podlasia wskazać trzeba przede wszystkim gościnnych ludzi, wszechobecną zieleń i proste, ale pyszne i swojskie jedzenie. Mały ruch turystyczny i mały ruch w ogóle, szczególnie poza miastami, dla jednych może być zaletą, a dla innych wadą. Jednak Podlasie powinny odwiedzić osoby, które nie szukają wszechobecnych stoisk z goframi i zapchanych od turystów deptaków.

Jest to jeden z najbardziej zielonych regionów Polski. Znaleźć tu można obszary natury nietknięte ręką człowieka, jak na przykład ścisły rezerwat Puszczy Białowieskiej. Puszcza położona jest na ternie Polski i Białorusi. Przy odrobinie szczęścia można tu spotkać żubra w naturalnym środowisku, a na wycieczce z przewodnikiem (wejście na teren rezerwatu możliwe jest tylko z wykwalifikowanym przewodnikiem) posłuchać ciekawej historii tego miejsca i samych żubrów, które jeszcze niedawno zagrożone były wyginięciem. Kilkusetletnie drzewa, niesamowita symbioza roślin i zwierząt prezentuje się pięknie o każdej porze roku. Jeśli nie mieliśmy tyle szczęścia, aby zobaczyć żubra, czy jelenia, warto wybrać się do Hajnówki do rezerwatu pokazowego, gdzie znajdują się różne występujące na Podlasiu gatunki. Mieszkają tam również dwa żubronie – mieszańce żubra i bydła hodowlanego stworzone przez człowieka. Warto zobaczyć to zjawisko, ponieważ te okazałe zwierzęta robią naprawdę potężne wrażenie.
Jadąc na Podlasie w drugiej połowie września nie tylko możemy wybrać się na grzyby do gęsto porośniętych lasów, ale w nocy z wielu miejsc posłuchać ryku jeleni. Jest to bowiem czas rykowiska, a aby usłyszeć te charakterystyczne dźwięki, czasem wystarczy otworzyć okno. Podlasie poza miastami jest bowiem bardzo rzadko zabudowane, a las może znajdować się zaraz za domem.

Jednak Podlasie to nie tylko przyroda. Warto przejechać się również do miast, w których znajdziemy perełki architektury, wiele restauracji z lokalną kuchnią i obiektów kultury. Jednym z nich jest Supraśl, miasto-uzdrowisko, położone w otoczeniu Puszczy Knyszyńskiej. Można przespacerować się malowniczymi uliczkami, zwiedzić Monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy i św. Jana Teologa, w którym znajduje się Muzeum Ikon.

Kolejną wycieczkę można zaplanować przez wsie Trześcianka, Soce oraz Puchły, przez które prowadzi szlak otwartych okiennic. Wzdłuż drogi ciągną się pięknie pomalowane podlaskie domy z charakterystycznymi okiennicami, a na ławeczkach przed domami spotkać można wypoczywających mieszkańców, którzy chętnie opowiedzą coś o historii tego miejsca.
Warto wybrać się również do Tykocina, nazywanego wioską bocianów. Znajdują się tu również perełki architektury barokowej. Miejscowość liczy 600 lat, a przebywali w niej sami królowie i książęta polscy. Wizytówką Tykocina jest położony nad Narwią zamek tykociński. Budynek został zrekonstruowany po zburzeniu go w trakcie I wojny światowej.

Podlasie jest również doskonałym miejscem na wycieczki rowerowe. Biegnie tu wiele szlaków i ścieżek rowerowych, ale ruch między niektórymi miejscowościami jest tak mały, że można śmiało ruszyć na wycieczkę główną drogą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.